Bajka o piesku – hultaju!

Bajka o piesku - hultajuKażde, nawet największe ancymonki potrzebują odrobinę uczucia od swego rodzica, a rodzic jak to rodzic – chociaż byłby bardzo zły na swojego małego nicponia to i tak po chwili emocje mijają – w końcu to nasze kochane ancymonki – dzieciaki. Jedną z najlepszych i sprawdzonych metod poskramiania małych wielkich urwisów jest czytanie do snu. A jaki wierszyk będzie lepszy niżeli wierszyk Mileny Zawadzkiej pod wszystko mówiącym tytułem “Bajka o piesku – hultaju!”.

 

Bajka o piesku – hultaju!

bajeczka dla moich dwóch, małych bratanic
Był raz piesek – rozrabiaka
Który nie był grzecznym psiakiem
Wciąż dokuczał młodszym pieskom
I codziennie gryzł się z bratem

Nie chciał jeść, co pani dała
Szczerzył zęby na kocięta
Na spacerach kłótnie wszczynał
Ten, kto widział, ten pamięta!

Kiedyś w harcach i swawolach
Nóżkę skręcił nicpoń mały
Więc się zwinął w kłębek biedak
I tak leżał obolały

Krowa widząc rozbójnika
Myśli: „nauczka się psisku przyda
Może bym mu i pomogła
Gdyby mleka mi nie wylał”

Szedł i kogut bujną trawą
Gdy zobaczył skulonego
Mówi: „kury ty mi przeganiałeś
Więc nie jesteś mym kolegą”

Szła i Zosia wprost do szkoły
Widząc pieska z nóżką chorą
Miast na lekcje, poszła w lewo
Wprost po Panią doktorową

Pani łapkę usztywniła
I dziewczynce przykazała
By od dzisiaj właśnie ona
Pieskiem się opiekowała

Gdy wyzdrowiał już szczeniaczek
Zosi pięknie się ukłonił
Podziękował i obiecał
Ze nie będzie więcej broił.

Morał z tego ostateczny
Trzeba być dla innych…
grzecznym!

Napisany 2007.09.13
Autor: Milena Zawadzka

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 10.0/10 (3 votes cast)
Bajka o piesku - hultaju!, 10.0 out of 10 based on 3 ratings
Kategoria: Bajki dla dzieci
Tagi: , ,

Zostaw odpowiedź